
Depresja poporodowa
2007-07-12
Na początku należy odróżnić depresję poporodową od tzw. baby blues wywołanego przez zmiany hormonalne w organizmie kobiety oraz psychozy poporodowej. Ta druga charakteryzuje się silnymi objawami, takimi jak halucynacje, urojenia, dziwne i nagłe zachowania kobiety.Natomiast baby blues występuje już kilka godzin po urodzeniu, a ustępuje kilka tygodni później. Jest czymś normalnym (do 80% matek) i nie wymaga specjalnej opieki medycznej, a raczej emocjonalnego wsparcia rodziny. Dodatkowo pomogą w tym wypadku: sen, witaminy oraz lekkie ćwiczenia. Jeżeli objawy takie jak, obniżony nastrój, kłopoty z poradzeniem sobie z codziennymi domowymi czynnościami, zbytnia troska o zdrowie swoje i dziecka, wybuchanie płaczem, zaburzenia snu, rozdrażnienie, poczucie winy i nieudolności nie ustąpią, to mamy do czynienia z depresją poporodową. Trzeba tu powiedzieć, że wspomniany wyżej tzw. baby blues nie musi wcale wystąpić, aby zaistniała depresja poporodowa. Dotyczy ona około 10-15% kobiet. Niezbędna jest wówczas pomoc psychoterapeuty, ponieważ leki przeciwdepresyjne stosuje się tylko wtedy, gdy ryzyko choroby i jej następstw dla matki i dziecka przewyższa ryzyko farmakoterapii.
Bardziej skłonne do tej choroby są kobiety, które wcześniej cierpiały na zaburzenia nerwowe lub depresyjne. Do przyczyn tego rodzaju depresji należy stres psychologiczny, czyli przeżycie, jakim jest fakt ciąży i porodu. Rolę odgrywają także czynniki fizjologiczne, czyli spadek hormonów żeńskich w organiźmie oraz czynniki społeczne, czyli brak wsparcia ze strony ojca dziecka, trudna sytuacja materialna.
Brak komentarzy
