Leczenie depresji

2007-07-12
Dobrą wiadomością dla chorych i ich bliskich jest fakt, że u około 80% przypadków choroba jest wyleczalna. W dużej mierze zależy to od lekarza pierwszego kontaktu, do którego powinna udać się osoba z podejrzeniem depresji.


Lekarz diagnozuje rodzaj choroby i decyduje o dalszej metodzie leczenia. Najczęściej leczenie przebiega dwubiegunowo. Z jednej strony jest to psychoterapia, a z drugiej leczenie farmakologiczne. To drugie trwa conajmniej 6 miesięcy, a rodzaj leku i jego dawka jest przypisany według stopnia zaawansowania choroby. Osoba przyjmująca lek odczuje poprawę samopoczucia (zwłaszcza zauważą to bliskie osoby) dopiero po kilkunastu dniach i mogą wówczas pojawić się skutki uboczne, takie jak wymioty lub biegunka.

Drugim biegunem leczenia powinna być psychoterapia. Na początku jest zazwyczaj formą wspomagającą leczenie farmakologiczne. Polega na uświadamianiu choremu, na czym polega choroba i jak z nią walczyć. W miarę zmniejszania dawki leku, psychoterapia staje się głównym sposobem leczenia. Wówczas ma na celu powrót pacjenta do prawidłowego funkcjonowania w społeczeństwie.

W szczególnych przypadkach depresję leczy się klinicznie z możliwością stosowania elektrowstrząsów. Ciekawą i bezbolesną formą leczenia jest fototerapia. Dotyczy ona jednak depresji sezonowej występującej w porze jesiennej. Zabiegi są przeprowadzane rano przy pomocy lamp fluorescencyjnych emitujących światło o natężeniu 2500 lub 5000 luksów na wysokości oczu pacjenta. Zwykle jest to  światło białe przypominające światło słoneczne. Długość pojedynczego zabiegu zależy od mocy lampy i wynosi około 1-2 godzin. Skuteczność tej metody określa się na 50-70%. Można też stosować fototerapię w domu, wykonując codzienne czynności w miejscu o dużym naświetleniu lub po prostu przebywając w tym miejscu. Pomogą także spacery w słońcu.

Brak komentarzy
Kontakt z redakcją | Nota prawna | Komentarze
Copyright 2007-2008 e-zdrowie.info. All rights reserved.